Moc klikania, czy aby na pewno pożądana? Esport w społeczeństwie.

Moc klikania, czy aby na pewno pożądana? Esport w społeczeństwie.

W gry gram w weekendy wieczorami, głównie dla relaksu. Sport uprawiam parę razy w tygodniu, dla zdrowia. Myśl czy Esport – najszybciej rozwijająca się branża w historii sportu,  może zmienić nasz obraz rywalizacji, pojawia się w mojej głowie codziennie. 

W raporcie pt.: „Global Esports Market” opublikowanym przez firmę analityczną Newzoo szacuje się, że w 2019 roku ok. 453.8 mln mieszkańców naszej planety śledziło rozgrywki esportowe. Jest to niewątpliwie ogromna liczba, dla porównania dodam, iż wymyślona pod koniec XIX wieku koszykówka, z dużo większym stażem w telewizji, jak i na arenach,  ma ok. 400 mln. fanów. Liczba entuzjastów komputerowych zmagań z roku na rok wzrasta w niewiarygodnym tempie, w 2022 roku ma wynieść 645 mln, dlatego zastanówmy się, jak to zjawisko może wpłynąć na społeczeństwo i gospodarkę lokalną. Zadajmy sobie też pytanie, czy stopniowa fala przejmowania wielbicieli sportu przez Esport nie wymyje niektórych cech, istotnych dla nas ludzi. 

Esport krzewi takie same idee, jak sport?

Aktualnie sport , jak i Esport są branżami heterogenicznymi, zawierają  bowiem różne formy współzawodnictwa, różne cele i środki realizacji. Obie dziedziny możemy podzielić na zawodowy (wyczynowy), oraz powszechny, jednak granica pomiędzy tymi stopniami w Esporcie, jest bardziej płynna.

 Większość z nas oglądała chociaż raz jakieś zmagania sportowe, czy to Mistrzostwa Świata, czy Olimpiadę, jednak garstka z nas jest w stanie przenieść fenomenalne zagrania Messiego, czy to LeBrona James’a na swoje boiska, podwórka. Oglądanie sportu to doświadczenie czysto rozrywkowe, Esport natomiast serwuje nam oprócz rozrywki, także walory edukacyjne, zagrywki, które z wielkich monitorów aren możemy przenieść na mniejsze, w naszych domach. Oczywiście, osoba nie grająca w gry, nic z oglądania ich nie wyniesie, jednak im bliżej do profesjonalizmu, tym więcej szczegółów można wypatrzyć. W tradycyjnym sporcie ta bariera jest zdecydowanie wyższa. Jest to jest jedna z przyczyn rosnącej oglądalności turniejów takich jak Intel Extreme Masters Katowice – każdy po prostu chce być lepszy.

Społeczne korzyści z Esportu

Płynnie zatem możemy przejść do idei bardzo ważnej dla sportu, społeczeństwa, gospodarki wolnorynkowej i modelu merytokratycznego, czyli współzawodnictwa. Ludzie mają wewnętrzną potrzebę do sprawdzania siebie, doskonalenia i przekraczania własnych możliwości. Do tej pory sport na drodze systematycznego rozwoju cech fizycznych spełniał tę właśnie rolę. Sukces był jednak zdeterminowany w dużej mierze predyspozycjami, które często są nie do przezwyciężenia w krótkim czasie. W Esporcie każdy startuje z równiejszej pozycji, dlatego zaspokajanie potrzeb popisu, walki, zabawy i doskonalenia się staje się  dużo prostsze. Jednak czy bez jednoczesnego wzmocnienia fizyczności, nie jest to złudne zaspokajanie potrzeb i czy nie powinno zostać tylko rozrywką? 

Katowicki Spodek podczas Intel Extreme Masters

Z punktu widzenia społeczeństwa uprawnianie sportu, argumentowane jest polepszeniem współdziałania  oraz uznawania i poszanowania zasad fair play, a co za tym idzie nauki sprawiedliwości oraz szacunku do przegranej i przegranego. Co do współdziałania, w pojęciu Esport, tak samo jak u swojego starszego brata, mieszczą się dziedziny (gry) indywidualne oraz drużynowe. Jednak w obu dziedzinach dominują zmagania drużynowe, w których ważna jest komunikacja, atmosfera w zespole,  wzajemne wsparcie, oraz podporządkowanie celów własnych celom drużyny. Z uwagi na te argumenty uznaję, iż w tej kategorii Esport nie odstaje od sportu.

Warto zauważyć, że przez powszechność Internetu oraz sam rozwój rozgrywek, Esport niweluje granice międzynarodowe, uprzedzenia. Pozwala to na nawiązywanie na międzynarodowych znajomości, kooperacji, oraz rozwinięcie kompetencji językowych i co najważniejsze szacunku do innych narodowości, kultur i języków.  Co do zasad fair play oraz szacunku do pojęcia porażka, nie ma wątpliwości, iż Esport także spełnia swoją rolę, jako zastępca sportu. 

Czy sport i społeczeństwo powinny obawiać się Esportu?

Według raportu przygotowanego przez PwC, Esport, ma największy potencjał wzrostu – nawet traktując go w kategoriach sportu. Nic dziwnego, że największe marki sportowe (Schalke 04, PSG, Legia Warszawa) oraz sportowcy (Neymar, Ronaldo) inwestują w elektroniczny sport. Ciągle głośno jest o rozważaniach Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego w temacie umieszczenia rozgrywek komputerowych na Olimpiadzie. Warto zadać sobie pytanie już dziś, czy właściwie to Esport potrzebuje olimpiady, czy wręcz przeciwnie. Kolejne, czy profesjonalne granie w gry wiele różni się od Formuły 1, brydża, czy bilarda.

W mojej opinii nieuniknione jest zaakceptowanie Esportu, jako sportu umysłowego, chociażby ze względów prawnych, jednak same rozgrywki komputerowe, powinny być traktowane w społeczeństwie jako wyizolowane od sportu. Wiedzą o tym sami zawodnicy, którzy oprócz treningów przed komputerem regularnie dbają o swoją kondycję fizyczną, oraz psychiczną, uczęszczając np. psychologów sportu. Sam mit gracza, jako otyłej, nie dbającej o siebie osoby już dawno runął, choć nie we wszystkich grupach wiekowych. 

Jako społeczeństwo powinniśmy wykorzystywać plusy które generuje granie w gry, chociażby tworząc klasy o profilu esportowym, które cieszą się wielką popularnością na świecie i są tworzone przez profesjonalistów. Jak pokazują badania granie w gry ma pozytywny wpływ na pamięć, koordynację “oko-ręka”, myślenie strategiczne i rozwiązywanie problemów, a poprzez rolę jaką pełni komunikacja w grach, dzieci rozwijają zdolności interpersonalne. 

Kyle „Bugha” Giersdorf po wygraniu 3 milionów dolarów w turnieju Fortnite World Cup

Wielkie turnieje, wielkie korzyści?

Przez rozwój globalizacji, większą mobilność ludności oraz rozwój mediów duże imprezy sportowe, są postrzegane  jako istotne dla gospodarki. Potwierdzeniem tego jest udział sportu w PKB Unii Europejskiej, który wynosi 3,7% (400 mld Euro) i 15 mln miejsc pracy, które istnieją dzięki sportowi. Największe polskie wydarzenie poświęcone w całości Esportowi, czyli Intel Extreme Masters (IEM) w Katowicach odwiedziło w tym roku 174 tys. osób. Według badań przeprowadzonych dla ESL Polska, osoba odwiedzająca Katowice zostawiła ok. 540 zł dziennie. Zmagania graczy śledziło z kolei w sumie 160 mln osób przez różne źródła transmisji.

Są to niewątpliwie pokaźne liczby, które bezpośrednio działają  na wyobraźnię oraz na lokalną gospodarkę stolicy Śląska, poprzez branżę hotelarską, gastronomiczną. Nie sposób ująć w liczbach promocji miasta, jednak to co można zauważyć, to fakt, iż Katowice diametralnie zmieniły swój wizerunek, z miasta słynącego z węgla – stały się technologiczną stolicą, w której coraz więcej inwestycji prowadzonych jest właśnie w branży IT. Pytając przypadkowego przechodnia na ulicy, dowiedzieć się możemy, że stolica futbolu to Rio, a Esportu to Katowice. Analizując dane z Google Trends, dobitnie widać kiedy dokładnie odbywa się impreza, ponieważ hasło “Katowice” wpisywane jest wtedy z największym natężeniem w roku. 

Widoczny w Google Trends wzrost popularności hasła „Katowice” w czasie IEM

Na koniec zadajmy sobie pytanie, czy warto porównywać Esport ze sportem. Moim zdaniem, jako dwa wyizolowane zjawiska, raczej nie. Każde ma swoje wady i zalety, miejsca w których się sprawdza lepiej i miejsca, w których funkcjonują gorzej. Są to oddzielnie kategorie. Jednak, gdy dodamy społeczny aspekt tych zjawisk, stopniowe zmniejszanie liczby osób strzelających bramki, na rzecz zwiększającej się ilości osób strzelających “headshoty”, stwarza to już pole do dyskusji, która może wartościować obie dziedziny. Zastanawiać może też fakt, dlaczego swego rodzaju migracja ma miejsce.

Wracając do pytania tytułowego, żyjemy w czasach gdy klikanie staje się coraz mocniejsze, głośniejsze i bardziej pieniężne. Czy to dobrze? – moim zdaniem to naturalna zmiana, jednak chciałbym, żeby na koniec wybrzmiał fakt, że dodanie litery “e” przed słowem sport, nigdy nam go nie zastąpi. 

Bartłomiej Florek

  

Polecamy też poprzedni artykuł:


Bibliografia:

https://resources.newzoo.com/hubfs/2019_Free_Global_Esports_Market_Report.

https://www.top10zen.com/most-popular-sports-1584

http://yadda.icm.edu.pl/yadda/element/bwmeta1.element.doi-10_33119_GN_101385

https://www.researchgate.net/profile/Tomasz_Studzieniecki/publication/318110816_Strategia_jako_narzedzie_rozwoju_turystyki_w_wojewodztwie/links/595a4693a6fdccc5b33d24fb/Strategia-jako-narzedzie-rozwoju-turystyki-w-wojewodztwie.pdf#page=122

http://www.wzieu.pl/zn/689/ZN_689.pdf#page=11

https://www.researchgate.net/publication/336823754_eSports_and_Learning

https://www.researchgate.net/publication/335316367_The_Rise_of_Esports


Logo SKN Badań Nad Konkurencyjnością

Studenckie Koło Badań nad Konkurencyjnością działając pod opieką prof. Tomasza Dołęgowskiego, skupia się na rozwoju swoich członków wokół szeroko pojętej ekonomii i biznesu, ze szczególnym uwzględnieniem morlanych i filozoficznych aspektów tych dziedzin, za pomocą debat, dyskusji i tworzenia własnych publikacji.


Comments are closed.