Czy Noblistka może być zbrodniarką? – Aung San Suu Kyi a prześladowanie Rohingjów

Czy Noblistka może być zbrodniarką? – Aung San Suu Kyi a prześladowanie Rohingjów

14 listopada br. izba przedprocesowa Międzynarodowego Trybunału Karnego (,,MTK”) wszczęła dochodzenie w sprawie sytuacji w Mjanmie i Bangladeszu. Chodzi o masowe prześladowania i przesiedlenia Rohingjów – muzułmańskiej grupy etnicznej zamieszkującej stan Rakhine (zachodnia część Mjanmy) w zdominowanym przez wyznawców buddyzmu państwie. Od zaostrzenia działań mjanmarskiej władzy wymierzonych przeciwko tej mniejszości w październiku 2016 roku Bangladesz przyjął co najmniej 700 tysięcy uchodźców. 

Sytuacja znacząco pogorszyła się jednak w sierpniu 2017 roku.  Pretekstem był zamach terrorystyczny przeprowadzony przez małą grupę Armii Wyzwolenia Arakan Rohingya na komendy policji, w którym zginęło 12 osób. Natychmiast rozpoczęła się akcja odwetowa ze strony władz. Raport Amnesty International z 2017 roku oparty na wywiadach z uchodźcami i zdjęciach satelitarnych wskazywał na istotne podejrzenia popełnienia przez mjanmarską armię szeregu zbrodni – w tym eksterminacji, zabójstw, przymusowych przesiedleń, gwałtów. Całe wioski zamieszkiwane przez tę grupę etniczną były podpalane, a ludzie wydalani z państwa nie mieli możliwości powrotu. 

 Działania armii mjanmarskiej spotkały się zresztą z potępieniem środowiska międzynarodowego. Jeszcze w tym samym roku Wysoki Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka określił sytuację w Mjanmie ,,podręcznikowym przykładem czystki etnicznej”, zaś Emmanuel Macron – ludobójstwem. Milczała za to Aung San Suu Kyi – obecna ministra spraw zagranicznych Mjanmy i de facto głowa państwa, Gdy w końcu zabrała głos oskarżała Rohingjów i zachodnie media o mistyfikację, podkreślała, że choć istnieją napięcia, to ,,muzułmańscy terroryści mordują muzułmanów i stanowią prawdziwe zagrożenie”.

Historia Aung San Suu Kyi historią Mjanmy

To właśnie postać Aung San Suu Kyi wydaje się w tej historii, obok tysięcy muzułmańskich uchodźców, najważniejsza. Jej losy okazują się bowiem niemal tak skomplikowane, jak historia Mjanmy.

Kraj ten, przez lata zwany Birmą, mieszczący się w południowo-wschodniej Azji, do końca lat 40 -tych XX wieku stanowił kolonię brytyjską. Za ojca jej niepodległości należy uznać Aung Sana, który przewodniczył procesowi odzyskiwania suwerenności, za co spotkała go ,,nagroda” w postaci bycia zamordowanym w niejasnych okolicznościach w 1947 roku. Po krótkim okresie demokratycznych rządów do władzy w Mjanmie doszło, w wyniku zamachu stanu, wojsko. Na jego czele stał Ne Win sprawujący władzę na wzór innych azjatyckich dyktatur. Jednak nieudolne rządy doprowadziły do licznych kryzysów w kraju. Podczas jednego z nich, w 1988 roku na czele opozycji demokratycznej stanęła Aung San Suu Kyi – córka Aung Sana, wychowana i wykształcona w Wielkiej Brytanii. Po nieuznanych przez armię wyborach została zamknięta w areszcie domowym, w którym spędziła następne 6 lat, aż do 1995 roku.

W międzyczasie, w 1991 roku, została doceniona Pokojową Nagrodą Nobla. Nie odebrała jednak nagrody nawet po zwolnieniu z aresztu bojąc się, że nie będzie mogła wrócić do kraju, jeżeli z niego raz wyjedzie. W 2000 roku trafiła ponownie do aresztu domowego, jednak tym razem została w nim aż do 2010 roku. W tym samym roku odbyły się jednak pierwsze częściowo wolne wybory – junta wojskowa, po zagwarantowaniu sobie części władzy postanowiła dopuścić opozycję do rządzenia. W 2012 roku Aung San Saa Kyi została deputowaną w parlamencie, a w 2016 roku objęła funkcję szefowej rządu. Od tamtej pory rządzi krajem ramię w ramię ze swoimi byłymi oprawcami.

Oskarżenia o ludobójstwo

Zaledwie trzy dni przed wszczęciem postępowania przez MTK, Gambia (wraz z poparciem Organizacji Państw Islamskich) złożyła pozew przeciw Mjanmie za naruszenie Konwencji w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa z 1948 roku w Międzynarodowym Trybunale Sprawiedliwości. W grudniu to właśnie Aung San Suu Kyi jako przewodnicząca delegacji Mjanmy do MTS będzie odpierać zarzuty Gambii.

Dojdzie więc do bezprecedensowej sytuacji – laureatka pokojowego Nobla, wieloletnia działaczka na rzecz demokracji i praw człowieka, dawna wyznawczyni nonviolence będzie bronić to samo państwo, przez które spędziła 15 lat w areszcie domowym. O ironio, teraz to ona jest w nim najważniejszą osobą, a prześladowani są już nie aktywiści, a zwykła ludność cywilna, różniąca się od Suu Kyi wyznaniem i przynależnością etniczną. Dodatkowy paradoks stanowi fakt, że by stawić się przed MTS wybierze się do Hagi, która jest również siedzibą Międzynarodowego Trybunału Karnego, a istnieją silne przesłanki by podejrzewać, że za jakiś czas noblistka może sama stać się ścigana przez ten organ.

Jaką rolę odgrywa Międzynarodowy Trybunał Karny?

Międzynarodowy Trybunał Karny, nazywany czasami ,,światowym sądem dla jednostek”, zajmuje się ściganiem i osądzaniem osób odpowiedzialnych za zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciwko ludzkości, ludobójstwo i zbrodnię agresji. Mjanma nie jest stroną Statutu Rzymskiego ustanawiającego MTK, a więc nie znajduje się pod jego jurysdykcją. Członkiem MTK jest jednak Bangladesz, a zatem działania mjanmarskich władz mające na celu przymusowe przesiedlenie ludności z Mjanmy do Bangladeszu mogą być przedmiotem śledztwa Biura Prokuratora Trybunału – mówimy wówczas o transgranicznym charakterze zbrodni. Trybunał nie może więc rozpatrywać czy doszło do zbrodni ludobójstwa, a jedynie o charakterze przymusowych przesiedleń, eksmisji i odebraniu prawa do powrotu.

Czy Suu Kyi wysiedla Rohingjów?

Obrońcy Noblistki często przypominają, że nie sprawuje ona urzędu prezydenta, ani nie nadzoruje bezpośrednio działań armii. Prezydentura w Mjanmie ma jednak więcej wspólnego z prezydenturą polską aniżeli francuską czy amerykańską i to ,,kanclerz stanu” skupia znakomitą większość władzy jako głowa rządu. Tak więc, Suu Kyi kształtuje politykę wewnętrzną kraju, a także jako ministra spraw zagranicznych odpowiada chociażby za relacje z sąsiadującym Bangladeszem, do którego przesiedlono Rohingjów. Dowódca sił zbrojnych jest niezależnym organem w mjanmarskiej Konstytucji i nie odpowiada przed kanclerką ani nie może być przez nią zwolniony. Jest to pozostałość z czasów junty wojskowej, która przez lata rządziła krajem. Dowódcą sił zbrojnych jest generał Min Aung Hlaing, wojsko ma też zagwarantowane 25% miejsc w parlamencie. Oznacza to, że obok Aung San Suu Kyi i jej partii to właśnie wojsko na czele z Hlaingiem zarządza krajem.  

Nawet jeśli realna władza polityczna Suu Kyi jest mniejsza niż mogłoby się wydawać, nawet jeśli jest ona jedynie kukiełką nowego reżimu wojskowego, który cynicznie realizuje swoje cele, nie zwalnia ją to od współodpowiedzialności za zbrodnie wojenne. Wykładnia Statutu Rzymskiego zakłada, że czyn konstytuujący zbrodnię przeciwko ludzkości lub zbrodnie wojenne może ograniczyć się do samej świadomości lub domniemania świadomości (np. z racji na sprawowaną funkcję) zaistniałych naruszeń norm prawa międzynarodowego. Aung San Suu Kyi nie może więc twierdzić, że nie wie o systematycznych, masowych przesiedleniach przedstawicieli grupy etnicznej albo, że sama jest ofiarą dezinformacji wojska, które powtarza, że eksmitowani są terroryści. Jej pozorna obojętność wobec tragedii Rohingjów jest więc tym bardziej niepokojąca i zupełnie niezrozumiała. Została już pozbawiona szeregu wyróżnień i odznaczeń, w tym ostatnio Nagrody Ambasadorki Sumienia Amnesty International – nagrody Nobla jednak odebrać nie można.

Tymczasem Suu Kyi jest wskazana jako jedna z podejrzanych w dochodzeniu otworzonym w listopadzie w Argentynie. Tamtejsze prawo uznaje jurysdykcję uniwersalną wobec zbrodni wojennych, ludobójstwa i zbrodni przeciwko ludzkości. W dużym uproszczeniu oznacza to, że popełniając jedną z tych zbrodni w dowolnym innym państwie, łamie się prawo Argentyny i można być w niej skazanym.

Ścigana Noblistka

Zgodnie z linią orzeczniczą MTS przed postępowaniem w Argentynie Aung San Suu Kyi chroni immunitet rationae personae  przysługujący jej jako ministrze spraw zagranicznych i głowie rządu. Ten sam immunitet nie obowiązuje jednak przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym – nakazem aresztowania MTK objęty został były prezydent Sudanu Omar Al-Bashir i zmarły prezydent Libii Maumar Gaddafi, ostatnio mówi się również o wszczęciu postępowania w sprawie prezydenta Filipin Rodrigo Duterte. Zdaje się więc, że nic nie stoi na przeszkodzie postawienia zarzutów za zbrodnie przeciwko ludzkości kobiecie, o której niegdyś mówiło się, że jest następczynią Gandhiego. By jednak sytuacja Rohingjów uległa poprawie oskarżeni (a następnie skazani) powinni zostać przede wszystkim wysocy generałowie z dowódcą sił zbrojnych na czele – do tego jednak daleka droga. Nikłą nadzieję przynosi też postępowanie przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości, gdyż nawet jeśli trybunał uzna, że ma jurysdykcję w tej sprawie, Mjanma raczej nie zaprzestanie prześladowania Rohingjów i innych grup etnicznych, a prawo międzynarodowe cechuje się brakiem elementów przymusu.


Hanna Sokolska

PS. Już po redakcji tekstu dzisiaj (10.12 – Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka) doszło do wysłuchania Aung San Suu Kyi i reszty delegacji Mjanmy przed MTS w Hadze. Zachęcamy do monitorowania sytuacji na bieżąco. (red.)


Przypisy:

1. https://www.reuters.com/article/us-myanmar-rohingya/u-n-brands-myanmar-violence-a-textbook-example-of-ethnic-cleansing-idUSKCN1BM0QF (dostęp: 25.11.2019 r.)
2. Innym sposobem skierowania sprawy do Międzynarodowego Trybunału Karnego jest podjęcie stosownej decyzji przez Radę Bezpieczeństwa ONZ. Nie miało to jednak miejsca w tym przypadku.
3. zobacz: wyrok w sprawie Nakazu aresztowania z dnia 11 kwietnia 2002 r. (Demokratyczna Republika Konga p. Belgii)
4. Jest to kwestia sporu w doktrynie, opieram się jednak na dominującej praktyce MTK, w tym zwłaszcza na wyroku w sprawie odwołania Jordanii w postępowaniu przeciwko Al-Bashirowi, a także na ww. wyroku MTS


Bibliografia: 

  1. ,,My world is finished”: Rohingya targeted in crimes against humanity, Amnesty International, 2017
  2. Rzymski Statut Międzynarodowego Trybunału Karnego sporządzony w Rzymie dnia 17 lipca 1998 r. (Dz.U. 2003 nr 78 poz. 708)
  3. Q&As: Opening of an ICC investigation into the situation in Bangladesh/Myanmar, 14 November 2019, International Criminal Court 
  4. Decision Pursuant to Article 15 of the Rome Statute on the Authorisation of an Investigation into the Situation in the People’s Republic of Bangladesh/Republic of the Union of Myanmar; ICC-01/19-27
  5. B. Rhodes What happened to Aung San Suu Kyi? w: Atlantic; wrzesień 2019 r.


Logo SKN Spraw Zagranicznych
SKN Spraw Zagranicznych
SKN Spraw Zagranicznych SGH to organizacja zrzeszająca studentów wszystkich warszawskich uczelni interesujących się szeroko rozumianymi stosunkami międzynarodowymi, geopolityką i dyplomacją. Od momentu swojego założenia w 2000 roku SKN SZ rozwinęło się w dynamiczną organizacje której projekty należą do najbardziej prestiżowych na uczelni np. Akcja Dyplomacja- cykl studyjnych spotkań w ambasadach prawie 80 krajów lub POLMUN – największa i najbardziej znana akademicka symulacja Narodów Zjednoczonych w Polsce. Oprócz tego SKN organizuje liczne prelekcje, wykłady i konferencje mające na celu przybliżenie studentom niuansów dyplomacji i geopolityki.

Comments are closed.